Platforma B2B dla hurtowni odzieżowej
Jeden model to kilkadziesiąt SKU, a zamówienie składa się w siatce rozmiarów, nie przyciskiem dodaj do koszyka. Budujemy systemy B2B pod sezony, prepacki i przedsprzedaż kolekcji.
- Siatka zamówieniowa rozmiar × kolor na jednym ekranie
- Prepacki i ramki rozmiarowe obok sprzedaży luzem
- Przedsprzedaż kolekcji i dostawy w dropach
- Zwroty i wymiany rozmiarów z poziomu konta
- Tabele rozmiarów i zdjęcia z feedów producenta
Hurtownia odzieżowa ma najbardziej rozmnożony katalog ze wszystkich branż. Jeden model bluzy w sześciu rozmiarach i pięciu kolorach to trzydzieści pozycji magazynowych, a kolekcja licząca sto modeli daje trzy tysiące SKU. Do tego dochodzi sezonowość, zamówienia składane na kilka miesięcy przed dostawą i zwroty, które dotyczą pojedynczego rozmiaru z całej partii. Platforma B2B dla hurtowni odzieżowej stoi więc na jednym ekranie: siatce zamówieniowej.
Macierz rozmiar i kolor
Interfejs, w którym klient klika w wariant, dodaje go do koszyka i wraca po następny, przy trzydziestu SKU na model po prostu nie działa. Kupiec potrzebuje tabeli: wiersze to kolory, kolumny to rozmiary, w komórkach dostępność i pole ilości. Wpisuje liczby, widzi sumę sztuk w wierszu i wartość, dodaje wszystko jednym kliknięciem.
Do tego dochodzi kilka rzeczy, które trzeba zaprojektować, a nie odziedziczyć po sklepie detalicznym:
- Siatki rozmiarowe jako osobne obiekty z własną kolejnością sortowania. Odzież literowa, numeryczna, obuwie i asortyment dziecięcy mają inne skale, a sortowanie alfabetyczne ustawi XL przed XS.
- Dostępność zawsze na poziomie SKU, nigdy modelu. Informacja, że model jest dostępny, gdy brakuje trzech najlepiej sprzedających się rozmiarów, jest bezwartościowa.
- Mapowanie nazw kolorów. Producent przysyła Navy, wasz katalog mówi Granat, a klient szuka po jednym albo po drugim.
Prepacki, ramki i sprzedaż luzem
Duża część towaru w odzieży sprzedawana jest w kompletach. Prepack, czyli ramka z ustalonym rozkładem rozmiarów, na przykład jedna sztuka S, dwie M, dwie L i jedna XL, jest dla magazynu jedną pozycją, a dla klienta jednym zakupem. Problem zaczyna się, gdy ta sama hurtownia sprzedaje równolegle pojedyncze rozmiary do dozamawiania.
Rozwiązujemy to, traktując prepack jako osobną pozycję katalogową powiązaną ze składowymi rozmiarami. Sprzedaż ramki zdejmuje odpowiednie sztuki ze stanu rozmiarów, więc magazyn nie jest liczony dwa razy, a klient może wybrać ścieżkę, która mu pasuje: komplet na start sezonu i luzem na uzupełnienia.
Sezon, kolekcje i przedsprzedaż
Odzież sprzedaje się w dwóch zupełnie różnych trybach i jeden sklep musi obsłużyć oba. Pierwszy to bieżąca dostępność z magazynu, czyli klasyczne zamówienie na to, co leży. Drugi to przedsprzedaż kolekcji, gdzie kupiec składa zamówienie na towar, który dopiero powstanie, z dostawą za kilka miesięcy.
Przedsprzedaż wymaga własnych zasad. Kolekcja ma okno zamówień z datą zamknięcia, deklarowany termin dostawy i nie jest ograniczona stanem magazynowym, bo tego stanu jeszcze nie ma. Zamówienia zbierają się jako zobowiązania, potem realizowane dostawami w dropach, często częściowo. Klient musi widzieć w koncie, co już przyjechało, a co jest w drodze.
Do tego dochodzą przeceny sezonowe. Wyprzedaż końca kolekcji obsługuje się cennikiem obowiązującym w określonym czasie, a nie ręczną zmianą cen na kilkuset kartotekach. Ta sama warstwa obsługuje warunki indywidualne dla stałych odbiorców, o czym piszemy w tekście o indywidualnych cennikach B2B.
Zwroty, tabele rozmiarów i dane produktowe
Hurt też zwraca, choć na innych zasadach niż konsument. Powodem bywa wada, pomyłka w kompletacji albo umowne prawo do zwrotu niesprzedanego towaru na koniec sezonu. Zgłoszenie musi odnosić się do konkretnego SKU, bo zwracany jest zwykle jeden rozmiar z całej dostawy, a nie cały model.
W praktyce oznacza to formularz w koncie klienta, w którym wskazuje pozycje, rozmiary, ilości i powód, status zgłoszenia widoczny dla obu stron oraz przekazanie danych do ERP, gdzie powstaje dokument korygujący. Wymiana rozmiaru jest osobnym scenariuszem, bo jednocześnie zwalnia jedną sztukę i rezerwuje inną.
Osobnym tematem są tabele rozmiarów. Wymiary w centymetrach różnią się między markami, a czasem między modelami tej samej marki, więc tabela musi być przypisana do produktu, a nie globalna dla sklepu. To najprostszy sposób na zbicie liczby zwrotów wynikających z pomyłki rozmiarowej.
Katalog odzieżowy żyje też zdjęciami, a te przychodzą z feedów producentów: packshot na białym tle, zdjęcia na modelu, ujęcia detali. Import trzeba zaprojektować z mapowaniem pól, obsługą kolorów i regułami nadpisywania, żeby aktualizacja kolekcji nie kasowała opisów przygotowanych pod wyszukiwarkę. Zdjęcia przetwarzamy przy wgraniu do lekkich formatów, bo przy kilku tysiącach SKU to różnica między katalogiem, który się otwiera, a takim, który się ładuje. Typowe pułapki takiej synchronizacji zebraliśmy w tekście o feedach XML w hurtowni.
Jak to budujemy
Pracujemy na Medusa.js, otwartym silniku headless, bo siatka zamówieniowa, prepacki i tryb przedsprzedaży to logika pisana pod wasz sposób sprzedaży, a nie konfigurowana w cudzym panelu. Kod zostaje wasz, bez opłat licencyjnych i vendor lock-in, a wdrożenie zwykle mieści się w 4–8 tygodniach razem z integracją z ERP. Cały proces rozkładamy na etapy w tekście o budowie hurtowni online, a zakres naszej pracy opisuje strona hurtownie B2B.