Aplikacja mobilna do sklepu

Twój e-commerce w kieszeni klienta

Aplikacja spięta z tym samym silnikiem, co Twój sklep – jeden katalog, jeden koszyk i jeden stan magazynowy, bez drugiej bazy do pilnowania.

← Aplikacje mobilne
Co dostajesz

Konkretnie, bez lania wody

Każdy projekt dopasowujemy do Twojego celu i budżetu – poniżej to, co najczęściej wchodzi w zakres.

  • Wspólne API ze sklepem – produkty, ceny i stany zawsze zgodne.
  • Logowanie, koszyk i historia zamówień współdzielone z wersją web.
  • Powiadomienia push o statusie zamówienia i promocjach – kanał bez opłat za zasięg.
  • Płatności mobilne: Apple Pay, Google Pay, BLIK i Stripe.

Aplikacja mobilna do sklepu

Aplikacja i sklep na jednym backendzie

Aplikacja mobilna nie jest osobnym sklepem, tylko kolejnym kanałem na tym samym silniku. Katalog, ceny, promocje, stany magazynowe i zamówienia zostają w Medusie, a aplikacja korzysta z tego samego API co strona. Dzięki temu zmiana ceny czy nowa kategoria pojawia się wszędzie naraz, a obsługa zamówień idzie jednym procesem – bez porównywania dwóch paneli i przepisywania danych z ręki. Koszyk może być wspólny dla obu kanałów po zalogowaniu, więc klient zaczyna zakupy na telefonie i kończy je na komputerze.

Koszyk i płatności zaprojektowane pod telefon

Na telefonie liczy się liczba kroków. Filtry i wyszukiwarka muszą działać kciukiem, karta produktu ma mieć komplet informacji bez przewijania w nieskończoność, a checkout ma pamiętać dane stałego klienta. Płatności podpinamy przez bramkę obsługującą Apple Pay, Google Pay, BLIK i karty, z autouzupełnianiem adresu i wyborem punktu odbioru na mapie. Logowanie ograniczamy do minimum – Sign in with Apple, konto Google albo kod jednorazowy zamiast formularza rejestracji na wejściu.

Powroty klienta: push, historia, ulubione

Przewaga aplikacji nad przeglądarką to nie pierwsza sprzedaż, tylko druga i trzecia. Ikona na ekranie startowym, zapisane dane do płatności i historia zamówień skracają drogę do ponownego zakupu. Dokładamy listy ulubionych, powiadomienia o statusie przesyłki, przypomnienie o porzuconym koszyku i informację o powrocie produktu na stan – z rozsądną częstotliwością, bo aplikacja wyłączona przez użytkownika już nie wróci. Zdarzenia z aplikacji trafiają do tej samej analityki co ruch na stronie, więc widać, który kanał faktycznie sprzedaje.

Najczęściej zadawane
pytania

  • Czy Apple pobiera prowizję od sprzedaży w aplikacji sklepu?

    Za towary fizyczne i usługi realizowane poza aplikacją płatności prowadzi się przez zwykłą bramkę – Apple nie wymaga tu zakupów w aplikacji ani nie pobiera od nich prowizji. Prowizja dotyczy treści i funkcji cyfrowych konsumowanych w aplikacji, na przykład subskrypcji czy dostępu premium. Przy typowym sklepie e-commerce mamy do czynienia z pierwszym przypadkiem.

  • Czy trzeba przepisywać sklep od zera?

    Nie, jeśli backend wystawia API. Przy Medusie aplikacja podłącza się do istniejącego katalogu, koszyka i zamówień. Przy innych platformach sprawdzamy, co udostępnia ich API, i w razie potrzeby dokładamy warstwę pośrednią, która uzupełnia braki.

  • Aplikacja natywna czy PWA dla sklepu?

    Jeśli chodzi głównie o szybkość na telefonie i instalację bez sklepu, PWA często wystarcza i jest tańsza w utrzymaniu. Aplikacja natywna wygrywa, gdy liczy się obecność w App Store i Google Play, stabilne powiadomienia push, płynne skanowanie kodów albo dostęp do funkcji sprzętowych. Decyzję opieramy na tym, jak wygląda powracalność klientów w konkretnym sklepie.

Bezpłatne, 15-minutowe spotkanie

Opowiedz nam o swoim projekcie,
resztę dopasujemy pod Ciebie

15 minut rozmowy wystarczy, abyśmy wiedzieli, czy pasujemy do Twojego projektu.
Zaczynamy od Twoich potrzeb, nie od gotowego rozwiązania.

Skontaktuj się z nami

Remigiusz w granatowej koszuli i okularach
Korzystam z iMessage Korzystam z WhatsApp
Adrian w szarym golfie i okularach
Korzystam z iMessage Korzystam z WhatsApp